Singapur był dla nas 4-dniowym przystankiem między urlopem na Malediwach a Indonezją. W tym wpisie zebrałam wszystkie informacje o Singapurze, które przydadzą Ci się przy planowaniu Twojego wyjazdu – gdzie spać, gdzie zjeść, jak poruszać się po mieście, kiedy jechać. Zapraszam do lektury 😉

Krótko o Singapurze

Singapur to miasto-państwo położone na krańcu Półwyspu Malajskiego. Został założony przez Brytyjczyków na początku XIX wieku, a niepodległość uzyskał ponad 100 lat później – w 1965 roku.  Symbolem Singapuru jest Merlion, czyli pół lew, pół ryba, na którego posągi z pewnością natrafisz podczas spaceru po mieście 😉 Singapur to miejsce wielokulturowe, gdzie na małej przestrzeni żyją obok siebie Chińczycy, Malezyjczycy, Hindusi i inne nacje. Co za tym idzie, jest to mieszanka wyznaniowa, w której główne pozycje zajmuje buddyzm, chrześcijaństwo, islam, taoizm i hinduizm. Miasto Lwa znacznie odbiega od standardów innych państw Azji Płd.-Wsch. – jest tu czysto, zielono i nowocześnie. Singapur uchodzi też za jedno z najważniejszych centrów finansowych na świecie!

Wieżowce największych instytucji finansowych w Singapurze

Singapur – kiedy jechać?

Nasz pobyt w Singapurze przypadł na drugą połowę listopada 2019 r. Teoretycznie jest to miesiąc rozpoczęcia pory deszczowej, jednak my nie doświadczyliśmy deszczu ani przez chwilę. A szkoda, bo byłby zbawienny w tym upale! 🥵 Żar lał się z nieba, a termometry codziennie wskazywały ok. 30°C. Niby nie jest to jakaś zabójcza temperatura, ale duża wilgotność i bardzo ostre słońce nie ułatwiały zwiedzania.

Singapur to kierunek, który można odwiedzać przez cały rok. Temperatura we wszystkich miesiącach utrzymuje się na podobnym poziomie – średnio jest to 28-32°C w ciągu dnia i kilka stopni mniej w nocy. Różni się za to prawdopodobieństwo wystąpienia opadów. Pora deszczowa przypada na okres od czerwca do września oraz między listopadem a lutym, ale statystycznie najwięcej pada w listopadzie i grudniu. Nie oznacza to jednak całodziennych ulew, które uziemią Cię w hotelu. Wręcz przeciwnie – to zazwyczaj nieregularne, bardzo intensywne, ale krótkie deszcze.

Jak widzisz, pogoda nie jest czynnikiem, którym warto zaprzątać sobie głowę – warunki do zwiedzania są dobre przez cały rok. Archiwalne zapisy temperatur i opadów to tylko statystyki – pogoda i tak jest nieprzewidywalna 😁

TIP #1

Obywatele Polski mogą wjeżdżać do Singapuru i przebywać w nim do 90 dni bez wizy. Wymagana ważność paszportu przy wjeździe wynosi minimum 6 miesięcy. 

Waluta – czym płacić w Singapurze?

Walutą obowiązującą w Singapurze jest dolar singapurski (SDG), którego kurs na dzień publikacji tego wpisu wynosi 1 SGD~2,78 zł. Jak zawsze na lotnisku, od razu po przylocie, znaleźliśmy bankomat, z którego wypłaciliśmy lokalną walutę. Użyliśmy do tego karty wielowalutowej Visa Świat Intensive, z której korzystamy już kilka miesięcy i sprawdza nam się świetnie – z wielu względów lepiej niż znany wszystkim Revolut. Kilka razy zdarzyło nam się płacić w Singapurze bezgotówkowo (wspomnianą Visą) i wszystko odbyło się bez żadnych dodatkowych opłat.

Singapur – gdzie spać?

Prawdopodobnie to właśnie koszt noclegu będzie stanowił największą część budżetu, jaki musisz przeznaczyć na urlop w Singapurze (oczywiście poza biletem lotniczym). Podczas przeglądania Bookingu, Airbnb i Agody potwierdziły się zasłyszane wcześniej opinie o wysokich cenach zakwaterowania, znacznie odbiegających od azjatyckich standardów 😬

Najtańszy nocleg w Singapurze

Najtańszą opcją jest oczywiście łóżko w dormie, czyli wieloosobowym pokoju z dostępem do łazienki. Niektóre hostele oferują także wspólną kuchnię, czasem jakąś przestrzeń do relaksu. To dobra opcja dla osób niewymagających, podróżujących niskobudżetowo. Jeśli zamierzasz dużo zwiedzać, a do pokoju wracać tylko na sen, to może być rozwiązanie dla Ciebie 😉 Ceny takiego noclegu zaczynają się od 30-40 zł/osoba, czasem w cenę wliczone jest także śniadanie.

Coraz popularniejszym rodzajem noclegu w Singapurze stają się kapsuły. Są to bardzo małe pomieszczenia, w których zazwyczaj mieści się tylko łóżko, czasem na ścianie zawieszona jest półka, lampka czy lustro. Podobnie jak w przypadku miejsca w dormie, do dyspozycji masz wspólną przestrzeń, łazienkę, czasem cena zawiera także śniadanie. Koszt, z jakim musisz się liczyć w przypadku kapsuły jednoosobowej to min. 80 zł. Najtańsze kapsuły dwuosobowe jakie udało mi się znaleźć kosztowały 130 zł, jednak zazwyczaj cena jest wyższa. Jeśli zależy Ci na prywatności i nie masz klaustrofobii, ta opcja może się u Ciebie sprawdzić 😉 

Jeśli tak jak my, podróżujesz pracując zdalnie i potrzebujesz biurka na wyposażeniu pokoju, musisz przygotować się na niemały wydatek. W naszym terminie nie znaleźliśmy żadnego pokoju dwuosobowego z dobrymi opiniami (nasze minimum to 7/10 na Bookingu) i w dogodnej lokalizacji, który kosztowałby mniej niż 200 zł za noc. Finalnie zdecydowaliśmy się na pokój z prywatną łazienką w Hotel 81 Premier Hollywood i byliśmy naprawdę zadowoleni. Nie można tu mówić o luksusach, ale pokój był czysty, dobrze wyposażony, a obsługa bardzo miła.

Dzielnice z najtańszymi noclegami

Podczas researchu zauważyłam, że najtańsze pod kątem noclegów są dzielnice Geylang (to właśnie tam znajdował się nasz hotel) oraz Little India. Geylang, chociaż nie ma w Sinaguprze najlepszej reputacji, okazało się być miejscem bezpiecznym i bardzo wygodnym – jeździ tam mnóstwo autobusów, a z naszego hotelu w 15 minut docieraliśmy spacerem do stacji metra. 

Singapur – gdzie zjeść?

Wśród informacji o Singapurze, obowiązkowo musi się znaleźć także sekcja o szamie! Ceny jedzenia w restauracjach w Singapurze mogą przyprawić o zawrót głowy 🤯 Na szczęście nietrudno znaleźć budżetowe opcje, których jest naprawdę mnóstwo! Ceny nie będą aż tak niskie jak w innych krajach Azji Płd.-Wsch., ale nie ma problemu ze zjedzeniem posiłku za kilkanaście zł 😉

Dzielnice z najtańszym jedzeniem

Z racji tego, że nocowaliśmy w dzielnicy Geylang, większość posiłków spożywaliśmy właśnie tam. Główne ulice tej części miasta (m.in. Geylang Road czy Sims Avenue) pełne są restauracji i knajpek ze stolikami na zewnątrz. Zjesz tam tanie dania kuchni chińskiej, malezyjskiej czy indyjskiej. Hitem jest także owsianka z żabą, król azjatyckich owoców – durian oraz portugalskie tarty jajeczne pastel de nata. Nam najbardziej smakowały chińskie pierożki dim sum i hinduskie specjały, szczególnie curry z mącznymi naleśnikami (roti, prata, dosa) – tanie i pyszne! Dla przykładu – za posiłek dla 2 osób składający się z 4 prat, curry i lemoniady zapłaciliśmy 32 zł. 

Drugą lokalizacją idealną na tanią szamę jest dzielnica Little India. Kiedy tylko zbliżysz się do jednej z tamtejszych restauracji, od razu poczujesz w nozdrzach chilli, curry, kurkumę, anyż 😍 Polecamy wegetariańską miejscówkę Greenleaf Cafe z bardzo dużym wyborem dań i przystępnymi cenami. 

Złoto Singapuru, czyli food centres 

Food centres (inaczej zwane hawker stalls) – raj dla wszystkich foodies! 🧡 To otwarte hale z licznymi stanowiskami sprzedającymi zarówno wytrawne, jak i słodkie pozycje. Każdy znajdzie coś dla siebie! W Singapurze jest już kilkadziesiąt(!) tego typu spotów, więc wybierz taki, który akurat lokalizacyjnie będzie dla Ciebie odpowiedni. Wystarczy wpisać w mapach Google “food centre” albo “hawker stall”. My odwiedziliśmy Old Airport Road Food Centre i zjedliśmy tam obłędnie soczystego kurczaka z ryżem i surówką oraz zupę z pierożkami wonton. Za oba dania zapłaciliśmy łącznie 20 zł. 

Informacje o Singapurze - gdzie zjeść
Wspomniana zupa z pierożkami wonton

TIP #2

Pobyt w Singapurze to dobra okazja, żeby spróbować dań wyróżnionych gwiazdką Michelin! Brzmi ekskluzywnie? Nic bardziej mylnego! To street food, który na pewno nie zrujnuje Twojej kieszeni 😉 Adresy stanowisk, na których serwują nagrodzone dania znajdziesz tutaj.

Jak poruszać się po Singapurze?

Wymieniając praktyczne informacje o Singapurze nie sposób pominąć temat transportu. Polecam nastawić się na komunikację miejską w połączeniu z siłą własnych nóg 😉 Taksówki nie należą do tanich, ale na szczęście nie będą Ci w ogóle potrzebne. Komunikacja miejska śmiga po całym mieście bez zarzutu. Są autobusy (zwykłe i dwupiętrowe) oraz metro. Nigdy nie spotkaliśmy się również z tak klarownymi rozkładami jazdy – oprócz stref i tras poszczególnych autobusów, znajdziesz na nich także ceny biletów. A jeśli już o nich mowa, to w zależności od dystansu, pojedynczy bilet autobusowy kosztuje 1,5-2,6 SGD~4,20-7,20 zł i kupuje się go u kierowcy. Nie jest to tak tanio jak w Tajlandii czy Malezji, ale w dalszym ciągu taniej niż poruszanie się taksówkami.

Dobra wiadomość jest też taka, że po centrum można poruszać się pieszo. Przykładowo, odległość między Marina Bay a Gardens by the Bay, które z pewnością będziesz chciał/-a odwiedzić, to tylko nieco ponad kilometr.

Ceny metra w Singapurze, podobnie jak autobusów, zależą od liczby przystanków. Bilety na metro można kupić w automatach zlokalizowanych na wszystkich stacjach. Mają one formę papierowej karty.

Informacje o Singapurze - metro
Papierowy bilet na metro

TIP #3

Jeśli zamierzasz często korzystać z transportu publicznego i zostajesz w Singapurze na 1-3 dni, powinna zainteresować Cię karta Singapore Tourist Pass. Uprawnia ona do nielimitowanych przejazdów autobusami i metrem. Aktualne ceny karty i listę miejsc, gdzie możesz ją nabyć, znajdziesz tutaj.

Informacje o Singapurze – podsumowanie

To już wszystkie informacje o Singapurze, które chciałam Ci przedstawić w tym wpisie. Na blogu znajdziesz też artykuł z polecanymi miejscami, które warto zobaczyć w Singapurze. Zdecydowałam się je rozdzielić, bo wyszła z tego zbyt długa kobyła 😁 Mam nadzieję, że podane informacje okażą się dla Ciebie pomocne i dzięki nim dobrze zaplanujesz swój pobyt w Mieście Lwa 😉 

Jeśli masz jakieś pytania, jak zawsze jestem dostępna w komentarzach i na Instagramie