Koszty wyjazdu na Majorkę

Zastanawiasz się, ile kosztuje wyjazd na Majorkę? Jakie są ceny jedzenia w marketach, obiadu w restauracji czy wynajęcia samochodu? W niniejszym wpisie postaramy się odpowiedzieć na te pytania 🙂

Poniżej przedstawiamy koszty naszego 4-dniowego (sobota-wtorek) wyjazdu na Majorkę w czerwcu 2018 r. Jechaliśmy we dwójkę, więc wszystkie koszty podajemy sumaryczne (na dwie osoby). Wymieniamy także praktyczne porady dotyczące finansowej organizacji niektórych aspektów wyjazdu.

Łączne kwoty w danym obszarze wyróżnione są pogrubioną czcionką. Jeśli nie chcesz czytać całego wpisu i nie interesują Cię wskazówki, możesz od razu przejść do podsumowania.

Link do odcinka naszego Vloga z tego wyjazdu znajdziesz na końcu tego wpisu.

Loty

Pierwszym kosztem są oczywiście bilety lotnicze. Tanie loty na Majorkę oferuje Ryanair z kilku polskich miast (m.in. z Warszawy oraz Wrocławia). My ze względu na ograniczone możliwości wyboru terminu wyjazdu, zdecydowaliśmy się na bilety w dość dobrej, ale nie najniższej jaką można znaleźć cenie – za bilety w dwie strony z Wrocławia z bagażem podręcznym zapłaciliśmy 720 zł (360 zł/osobę). Gdybyśmy mieli możliwość zmiany terminu, w lipcu 2018 r. można było znaleźć bilety nawet 200-250 zł taniej.

Bilety kupiliśmy w połowie maja, miesiąc przed wylotem.

Jeśli masz możliwość elastycznego wyboru terminu, warto obserwować aktualne promocje w Ryanair. Lecąc z Berlina w sierpniu 2018 r., pod koniec czerwca można było kupić bilety na Majorkę w dwie strony za… 43 zł.

Noclegi

Kolejnym wydatkiem znacząco wpływającym na koszt wyjazdu na Majorkę są noclegi. Baza pensjonatów, hosteli czy hoteli jest dość bogata, ale ceny nie należą do najniższych. W popularnych miejscowościach turystycznych (np. Palma de Mallorca czy El Arenal) prywatne pokoje ze wspólną łazienką w przyzwoitym standardze można znaleźć w cenie od ok. 220 zł za noc w szczycie sezonu.

Chcąc znaleźć tańszy nocleg, warto wybrać miejscowość mniej obleganą przez turystów. My z racji tego, że nie lubimy osiadać w jednym miejscu, spaliśmy codziennie gdzie indziej (kolejno w Sóller, Can Picafort i El Arenal). Noclegi rezerwowaliśmy przez Booking.com 2-3 tygodnie przed wyjazdem. Za 3 noclegi zapłaciliśmy łącznie 585 zł (średnio 195 zł/noc). Taką średnią kwotę udało się osiągnąć głównie dzięki tańszym noclegom w Sóller i Can Picafort.

Podatki ekologiczne

Przebywając na Majorce, od 2016 r. należy zapłacić podatek ekologiczny (Tourism Eco Tax/Sustainable Tourism Tax), którego wysokość w 2018 r. uległa podwojeniu. Wysokość opłaty zależy od daty oraz długości wyjazdu. Aktualne stawki znajdziesz np. tutaj.

Podatek ekologiczny płaci się przy meldunku w hotelu. My za 3 noclegi zapłaciliśmy w sumie 10 EUR ~~ 45 zł (średnio 15 zł za noc).

Wynajęcie samochodu (+paliwo i parkingi)

Planując nasz wyjazd na Majorkę, mając świadomość, że spędzimy na miejscu niecałe 4 dni, od razu zdecydowaliśmy się na wynajęcie samochodu celem objechania całej wyspy. Nie chcąc tracić czasu, zarezerwowaliśmy samochód z odbiorem bezpośrednio na lotnisku w Palma de Mallorca zaraz po naszym przylocie. Seata Leona zarezerwowaliśmy przez agregat-porównywarkę wypożyczalni rentalcars.com. Wybraliśmy wypożyczalnię Goldcar.

Cena samego wypożyczenia była bardzo – wręcz podejrzanie – niska. Wypożyczenie auta na 3,5 dnia kosztowało 80 zł. Kwota ta została pobrana z karty płatniczej już w momencie rezerwacji. Więcej opłat przed przyjazdem nie było.

Po przylocie udaliśmy się do stoiska wypożyczalni, gdzie ponieśliśmy dodatkowe opłaty:

  • 100 zł – dodatkowa opłata za młody wiek kierowcy (tzw. Young Driver Fee) – poniżej 25 lat
  • 430 zł – pełne ubezpieczenie

Jeśli chodzi o Young Driver Fee, tej opłaty byliśmy świadomi i poinformowani o niej na etapie rezerwacji. W kwestii ubezpieczenia na miejscu mieliśmy do wyboru dwie opcje: 1100 EUR depozytu zablokowanego na karcie kredytowej (z którego potrącane są koszty każdego uszkodzenia, również tego nie z naszej winy) lub 90 EUR (~430 zł) płatne z góry za pełne ubezpieczenie (bez względu na poniesione szkody). Dla świętego spokoju, a także zmieszani komentarzem Pani nas obsługującej, że “szkoda na pewno będzie” :), zdecydowaliśmy się na ten dodatkowy koszt. Tobie polecam jednak lepiej zgłębić ten temat – tym bardziej, że wydaje mi się, że pełne ubezpieczenie w momencie rezerwacji samochodu można było wykupić dużo taniej. Jeśli macie większe doświadczenie w tym temacie – zachęcam do podzielenia się w komentarzach 😉

Dodatkowym kosztem było paliwo. Samochód dostaliśmy w wariancie “Full-to-Full”, który oznacza otrzymanie auta z pełnym bakiem oraz obowiązek zwrotu go w takim samym stanie. Na Majorce przejechaliśmy ponad 400km i za paliwo zapłaciliśmy 185 zł.

Za parkingi w różnych miejscach (punktach widokowych, miastach) zapłaciliśmy 50 zł.

Podsumowując, wynajęcie samochodu z pełnym ubezpieczeniem, opłatą za wiek kierowcy poniżej 25 lat, paliwem, które wystarczyło na objechanie całej wyspy (ponad 400 km) oraz parkingami, zapłaciliśmy 845 zł. Kwota ta może być niższa, gdy kierowca ma co najmniej 25 lat, a ubezpieczenie wykupicie przed przyjazdem (lub nie wykupicie wcale?). Należy również pamiętać, że koszty wypożyczenia samochodu maleją znacząco, jeśli na wycieczkę wybieracie się większą ekipą.

UWAGA:

Do wynajęcia samochodu na Majorce niezbędna jest karta kredytowa. Wypożyczalnie nie akceptują kart debetowych. Warto pomyśleć o tym wcześniej, gdyż wyrobienie takiej karty może zająć nawet kilkanaście dni. Nie można również użyć do rezerwacji karty należącej do innej osoby – na miejscu należy okazać kartę należącą do osoby wynajmującej pojazd.

Wydatki na miejscu (zakupy, jedzenie)

Ceny na Majorce są dość wysokie, szczególnie w dobrych restauracjach. My jednak uwielbiamy jeść, szczególnie podróżując, więc raczej niczego sobie nie odmawialiśmy 🙂 Dwudaniowy obiad w dobrej restauracji dla 2 osób to koszt ok. 200-220 zł (~ 50 EUR). Śniadanie typu English breakfast to wydatek rzędu 85 zł (~20 EUR) dla dwóch osób.

Zakupy spożywcze (napoje, przekąski) robiliśmy w Aldi oraz Lidlu, gdzie ceny są niższe niż w mniejszych sklepikach. Przykładowe ceny w markecie:

  • puszka piwa: 4 zł
  • 1kg arbuza: 3,80 zł
  • bułka pszenna: 1,08 zł
  • opakowanie 8 bułeczek maślanych: 3,60 zł

W sumie na miejscu w ciągu 4 dni na zakupy i jedzenie w restauracjach wydaliśmy 880 zł (440 zł/osobę).

Ubezpieczenie

Przed wyjazdem zdecydowaliśmy się na wykupienie podstawowego ubezpieczenia podróżnego za pośrednictwem porównywarki rankomat.pl. Za polisę w firmie Gothaer, z kosztami leczenia 20000 EUR oraz NNW 10000 PLN na 4 dni zapłaciliśmy 20 zł (10 zł/osobę).

Ciekawostki, dodatkowe porady

Analizując koszty oraz wydatki poniesione na Majorce, zwróciłem uwagę na dwa fakty opisane poniżej, które mogą spowodować, że stracimy pieniądze na przeliczaniu walut lub różnicach kursowych.

Wybór odpowiedniej waluty przy płatności kartą

Posiadając konto walutowe w EUR, pilnuj wybrania odpowiedniej waluty (w tym przypadku EUR) na terminalu płatniczym. Jeśli tego nie zrobisz, a sprzedawca wybierze PLN, możesz być stratny nawet 7% (w naszym przypadku płatność 19,20 EUR została rozliczona na 20,60 EUR przez wybranie PLN jako waluty przez sprzedawcę).

Spread walutowy

Dokonując rezerwacji samochodu kartą kredytową prowadzoną w PLN, płacąc w EUR tracimy na spreadzie walutowym, tzn. różnicy w kursie zakupu oraz sprzedaży danej waluty (w tym przypadku EUR). Wypożyczalnia może pobrać z naszego konta początkowo większą kwotę (np. dodatkowe 200 EUR celem zabezpieczenia baku paliwa) – w tym momencie bank sprzedaje 200 EUR po wysokim kursie. Po powrocie do domu, jeśli z paliwem wszystko było OK, wypożyczalnia zwraca nam 200 EUR – bank kupuje więc 200 EUR po dużo niższym kursie. Właśnie ta różnica w kursach zakupu i sprzedaży to spread. W mBanku na dzień 22/06/2018 wynosi on 6% dla EUR. Tylko z tego powodu straciliśmy 50 zł w procesie rezerwacji samochodu.

Aktualne kursy walut oraz spready można sprawdzić na stronie swojego banku (np. dla mBanku tutaj). Warto również zastanowić się nad wyrobieniem karty kredytowej w walucie docelowej. Zachęcam również do zapoznania się z kartami wielowalutowymi: Revolutem oraz Visa Świat Intensive.

Podsumowanie

Podsumowując, na koszt wyjazdu na Majorkę na 4 dni (sobota-wtorek) w czerwcu 2018 r. dla dwóch osób złożyły się następujące wydatki:

  • bilety lotnicze (Ryanair): 720 zł
  • noclegi (Booking.com): 585 zł
  • podatki ekologiczne: 45 zł
  • wynajęcie samochodu, pełne ubezpieczenie, paliwo, parkingi (rentalcars.com): 845 zł
  • wydatki na miejscu – zakupy i jedzenie: 880 zł
  • ubezpieczenie podróżne (rankomat.pl/Gothaer): 20 zł

Łącznie: 3095 zł (1548 zł/osobę).

Czy było warto? Sami zobaczcie poniżej 🙂

Vlog z naszego wyjazdu na Majorkę

Na koniec, zapraszamy do obejrzenia naszego vloga z wyjazdu na Majorkę 🙂 :