Jazda samochodem w Szkocji - zdjęcie tytułowe

Jeśli planujesz przyjechać do Szkocji, zdecydowanie polecamy zwiedzanie tego kraju autem! Samochód daje swobodę oraz możliwość odwiedzenia miejsc, do których nie dociera komunikacja publiczna.

My w Szkocji byliśmy w sierpniu 2020 r. Wypożyczyliśmy campervana, którym przejechaliśmy prawie 1500 km. Jazda samochodem w Szkocji jest raczej bezproblemowa. Jest jednak kilka aspektów, o których chciałbym wiedzieć, zanim usiadłem za kierownicą 😁 W tym wpisie przedstawiam kilka porad dotyczących poruszania się po Szkocji samochodem.

Ruch lewostronny

W Wielkiej Brytanii obowiązuje ruch lewostronny. Warto o tym pamiętać przy podejmowaniu decyzji, czy do Szkocji chcemy jechać własnym samochodem. Ja polecam wynajęcie samochodu na miejscu, z kierownicą po prawej stronie.

Przed studiami mieszkałem kilka miesięcy w Londynie i miałem okazję jeździć polskim samochodem po tamtejszych drogach. W mieście, jadąc za innymi samochodami, nie było najgorzej. Jednak kiedy trzeba było zawrócić albo kogoś wyprzedzić – robiło się nieciekawie 😁 Kierownica po lewej stronie przy ruchu lewostronnym bywa bardzo problematyczna. Wyprzedzając kogoś z prawej, nie widzisz samochodów nadjeżdżających z naprzeciwka.

Kierownica po prawej stronie. Manual czy automat?

Pamiętaj, że wypożyczając samochód w Szkocji, kierownica będzie po prawej stronie. Jeśli nigdy nie jeździłeś(aś) w Wielkiej Brytanii, polecam wypożyczenie samochodu z automatyczną skrzynią biegów. Dzięki temu możesz skupić się na samej jeździe, nie stresując się zmienianiem biegów lewą ręką 😉 Reszta jest kwestią przyzwyczajenia i przestawienia myślenia. Mi wystarczyły dwa dni jazdy po szkockich drogach, żeby czuć się już pewnie i swobodnie.

Zamienione gałki przy kierownicy

Kontynuując wątek kierownicy po prawej stronie – wiąże się to także z zamienionymi funkcjami gałek przy kierownicy. Wycieraczki obsługuje się gałką po lewej stronie, a kierunkowskazy gałką po prawej stronie od kierownicy. Ja myliłem gałki przez całe 8 dni jazdy Samochodem w Szkocji 😁 Bardzo często chcąc zasygnalizować skręt, włączałem wycieraczki 🙈 Może to być dość niebezpieczne, więc warto mieć tego świadomość i spróbować “zakodować” sobie zamianę gałek.

Uważaj na lewą stronę samochodu

Największym mindfuckiem w jeździe samochodem w Szkocji były dla mnie problemy z wyczuciem lewej strony samochodu. Mimo że jako kierowca siedziałem z prawej strony, czyli przy krawędzi auta, mózg cały czas “wyobrażał sobie”, że po prawej stronie jest jeszcze część samochodu. Z tego powodu w ogóle nie czułem, że całość samochodu jest po lewej, nie po prawej stronie 😁 Efektem było dwukrotne wjechanie na krawężnik pierwszego dnia jazdy samochodem w Szkocji. Później się przyzwyczaiłem, ale nie było łatwo 😉

Poruszanie się na rondzie

Jeżdżąc samochodem w Szkocji warto pamiętać o odpowiednim zachowaniu się na rondach, których jest tam naprawdę sporo. Przede wszystkim na rondo wjeżdżamy w lewo i poruszamy się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Warto zwrócić uwagę na oznakowanie poziome już przed rondem, które wyznacza odpowiednie pasy w zależności od kierunku, który chcemy obrać na rondzie. Wyjeżdżając z ronda, użyj kierunkowskazu (ewentualnie wycieraczki 😂) przed samym zjazdem. Jeśli na rondzie zamierzasz skręcić w lewo, włącz lewy migacz jeszcze przed wjazdem na rondo.

Ograniczenia prędkości

W Szkocji bardzo często można spotkać radary mierzące prędkość. Szkoci bardzo przestrzegają przepisów. Wjeżdżając do miejscowości, wszyscy od razu zwalniają. Pomocna może być aplikacja MapsMe, która ma opcję ostrzegania sygnałem dźwiękowym o przekroczeniu prędkości. Wyświetlanie ograniczeń prędkości można też włączyć w Google Maps, ale nie znalazłem opcji ostrzegania sygnałem dźwiękowym. Najlepszą praktyką będzie jednak zwalnianie do dozwolonej prędkości, jak tylko zobaczysz znak z ograniczeniem.

Pamiętaj, że jednostką miary odległości w Szkocji są mile. Licznik w wypożyczonym samochodzie będzie więc pokazywał prędkość w milach na godzinę (mph). Upewnij się, że nawigacja, której używasz, również przestawiła się z km/h na mph.

Drogi jednopasmowe i passing places

W Szkocji jest wiele dróg jednopasmowych. Są to drogi dwukierunkowe, ale jednocześnie mieści się na nich tylko jeden samochód. W celu umożliwiania wymijania się, co kilkaset metrów wydzielone są passing places, czyli zatoczki do wymijania. Kultura jazdy w Szkocji jest na bardzo wysokim poziomie – kierowcy bardzo życzliwie ustępują sobie miejsca. Nie zdziw się też, że każdy, z kim się w takim miejscu miniesz, pomacha Ci przy wymijaniu. Warto odwzajemnić ten przyjacielski gest 😉

Zawracanie

Korzystając z nawigacji GPS w Szkocji, warto uważać, w którą stronę wyjeżdża się z danego przystanku. Ze względu na wiele dróg jednopasmowych, Google Maps czy inne apki do nawigacji, rzadko wskazują “oficjalne” miejsca do zawracania. Może się tak zdarzyć, że wyjeżdżając z przystanku w złą stronę, Google Maps wskaże najbliższą możliwość zawrócenia dopiero za kilkadziesiąt kilometrów. Polecam więc najpierw, przed wyjazdem w stronę kolejnego punktu trasy sprawdzić, w którą stronę powinno się wyjechać. Jeśli zdarzy Ci się wyjechać nieprawidłowo, zawróć wcześniej, korzystając np. z najbliższej zatoczki do wymijania. Nie powinno być z tym problemu, gdyż ruch samochodowy w Szkocji nie jest bardzo duży.

Puszczanie z naprzeciwka skręcając w prawo

Wydaje się oczywiste, ale warto sobie to zakodować. Przy każdym skręcie w prawo należy przepuścić samochody jadące z naprzeciwka. Czyli odwrotnie niż w Polsce, gdzie wszystkich puszczamy przy skręcie w lewo. Zdarzyło mi się raz, skręcając w prawo, odruchowo uznać, że mam pierwszeństwo… Na szczęście Pan jadący z naprzeciwka był bardzo czujny i zahamował, co pozwoliło uniknąć stłuczki (z mojej winy) 😬

Parkingi

Przy wjeździe na każdy parking, który spotkaliśmy w Szkocji, znajduje się regulamin parkowania. Pamiętaj, żeby zawsze uważnie go przeczytać. Czasami na danym parkingu mogą parkować jedynie samochody osobowe. Jeśli jesteś więc campervanem, nie możesz zatrzymywać się na danym parkingu. Często zabronione jest też pozostawanie na noc. W przypadku, gdy parkowanie wymaga opłaty, również będzie to wspomniane w regulaminie.

Uważaj też na znaki poziome umieszczone bezpośrednio na miejscach parkingowych. Często wyznaczają one rodzaj pojazdu, który może parkować w danym miejscu. Sami byliśmy świadkami sytuacji, w której kilka campervanów otrzymało mandaty na kilkaset funtów za parkowanie na miejscach oznaczonych znakami poziomymi “BUS”.

Jazda samochodem w Szkocji – podsumowanie

Mam nadzieję, że nasze porady przydadzą Ci się podczas szkockiego roadtripa! Jazda samochodem w Szkocji to świetne doświadczenie. Szczególnie jeśli zamierzasz spać w samochodzie – infrastuktura jest do tego super dostosowana. Kultura jazdy w Szkocji jest na bardzo wysokim poziomie. Jestem pewien, że odnajdziesz się bez problemu 😉

Daga przygotowała też wpis o najpiękniejszych miejscach w Szkocji, które polecamy odwiedzić podczas objazdówki. Znajdziesz go tutaj 😉

Jeśli masz jakieś pytania o jazdę w Szkocji – daj znać w komentarzu!