O nas

 

DAGA

Rocznik 94. Po studiach finansistka, ale z zamiłowania i pasji korepetytorka matematyki.

Fanka dobrych seriali na Netflixie, masła orzechowego i pizzy neapolitańskiej 😍

 

DEJW

Rocznik 93. Z zawodu programista, prywatnie fanatyk pierogów ruskich i arbuzów 🙈

W przerwach od klepania kodu lubi pobiegać i posłuchać podcastów.

Dejw na rowerze w Ancient Siam (Bang

Jak się poznaliśmy?

Poznaliśmy się w 2011 r. kiedy Daga była w II, a Dejw w III klasie liceum. Gdzie? Na dodatkowych zajęciach z matematyki na Politechnice Wrocławskiej 🙈 (Nie)stety Dejw szybko się zakochał i przyjeżdżał na zajęcia wyłącznie w celach towarzyskich, co skutkowało niezdaniem egzaminu końcowego 😂

Wspólne podróże

Nasz pierwszy wspólny wyjazd to Londyn we wrześniu 2012 r. Dejw pracował tam przez wakacje na budowie, a Daga dojechała autobusem (!) na ostatni tydzień, żebyśmy mogli razem pozwiedzać. Dejw wydał wtedy prawie całe zarobione pieniądze na bilety do Madame Tussauds i na nocny London Eye, a Daga wiozła z Polski giga Nutellę i konserwy, żeby budżetowo przetrwać tydzień 😁 To były czasy…

Londyn – wrzesień 2012 r.

Rok później pojechaliśmy razem do pracy i spędziliśmy w Anglii całe wakacje. Pracowaliśmy w wypasionym obiekcie hotelowo-restauracyjnym i pierwszy raz mieliśmy styczność z tak dużą mieszanką kulturową.

Anglia 2013 r. – w pracy 😁

Nasze pierwsze zagraniczne wakacje to oczywiście ol ekskjuzmi w Egipcie w 2014 r. 😂 Pamiętamy jak czatowaliśmy do ostatniego dnia, żeby wyrwać najlepsze last minute. Potem już tylko drinki z palemką, jedzenie, baseny…

Egipt 2014 r.

Chociaż pogoda i widoki były fantastyczne, uznaliśmy, że to nie jest nasz styl podróżowania 😬

A może by tak rzucić wszystko…

Zaczęliśmy organizować wyjazdy na własną rękę – Budapeszt, Fuerteventura, Majorka, Toskania, Tajlandia

Florencja 2018 r.

I właśnie drugi wyjazd do Tajlandii w grudniu 2018 r. był dla nas przełomowy.

Leżeliśmy na pięknej plaży na wyspie Yao Noi i zaczęliśmy rozmyślać nad życiem 😁🙈 Skoro tak nam się tutaj podoba, to dlatego nie możemy tutaj zamieszkać? Pyszne jedzenie, cudowna pogoda, drewniane domki na samej plaży z hamakami i widokiem na morze… Dlaczego by nie spróbować?

Mieliśmy bardzo wygodne życie, dobre prace, które lubiliśmy, wynajmowaliśmy fajne mieszkanie. Było komfortowo, ale nudno i rutynowo. Nie chcieliśmy brać kredytu i tym samym wiązać się z Wrocławiem na wieki.

Oboje czuliśmy, że czas już wyjść ze swojej strefy komfortu, odciąć się od bezpiecznej codzienności i wreszcie zacząć ŻYĆ.

… i wyjechać!

Podjęcie decyzji o wyjeździe z biletem z jedną stronę było kluczowe, potem wszystko szło już z górki – Dejw znalazł pracę zdalną, Daga zaczęła tworzyć kurs online, pozamykaliśmy sprawy w Polsce i w zasadzie byliśmy gotowi do wyjazdu 😁

W międzyczasie w kwietniu 2019 r. wzięliśmy potajemnie ślub 🙈 Wiedzieli o nim jedynie Explorersi, których poprosiliśmy o swiadkowianie, mimo że widzieliśmy się wtedy raptem dwa razy w życiu 😁 Od razu wyczuliśmy, że to najlepsze ziomki!

Początkowo miała być Tajlandia na kilka ładnych miesięcy, ale po co się ograniczać? 😁 Postanowiliśmy, że będziemy jeździć po świecie – bez pośpiechu i bez zbędnego planowania. Wyruszyliśmy 13 czerwca 2019 r. zaczynając od Gruzji, ale nasza travel bucket list sięga dużo dalej 😉